Zanim przeczytasz ten wpis, odpowiedz szczerze na 3 pytania. Jeśli odpowiedzi są twierdzące, czytaj dalej!

Masz dziecko/dzieci? Tak!

Przed urodzeniem dziecka uwielbiałaś wychodzić na miasto, by kosztować specjałów proponowanych w fancy restauracjach? Tak!

Nie masz pod ręką babci, cioci, czy kogokolwiek, z kim mogłabyś zostawić swojego Bąbelka? Tak!

To świetnie! Wyjście do restauracji z dzieckiem jest możliwe, oto poradnik jak tego dokonać.

1. Wybierz restaurację, która „akceptuje dzieci”.

Od pewnego czasu, do niektórych miejsc, z dzieckiem, czy to na ręku czy pod ręką, czy w wózku, nie zostaniesz wpuszczona. Omijaj takie miejsca szerokim łukiem, gdyż w innym wypadku możesz poczuć się co najmniej dziwnie.

2. Lepiej nie rezerwuj stolika na konkretną godzinę.

Czyli znowu wracamy do odpowiedniego researchu. Dowiedz się, w których miejscach zwykle są wolne stoliki. `Przybycie „na czas” może być wręcz niewykonalne. Najgorzej, jeśli w drodze okaże się, że brakuje smoczka…

wychowanie bezsmoczkowe

3. Nigdy, przenigdy nie używaj eyelinera.

Nieważne, czy masz dużo czasu czy zostało ci 10 minut do wyjścia. Jeśli nie masz opanowanego fachu w ręku do robienia kreski na powiece, nie chojrakuj. W innym wypadku kłótnia z mężem murowana!

4. Zaszalej z lookiem…

Poczuj się jak gwiazda, rodem z Hollywood! A co! Kto Ci zabroni?? Bun w stylu glamour w zupełności wystarczy. Fryzura zawadiacka, z wyeksponowanym uchem, lub bez. Wybór należy do Ciebie!

5. … ale bez przesady.

Ma być elegancko, ale i wygodnie.  Usta pozostaw soute, na wszelki wypadek, gdybyś chciała dać buziaka Bąbelkowi. Gdybyś jednak zaszalała z włosami – miej zawsze pod ręką, albo na ręce (zamiast bransoletki) gumkę do włosów. Biżuteria minimalistyczna – w końcu chcesz podążać za trendami, a minimalizm jest przecież trendy. Bluzka czarna, z dekoltem, spodnie mom jeans (najwygodniejsze), buty na płaskim obcasie i koniecznie, pojemna torebka!

6. Nie zapomnij o… Bąbelku.

A mianowicie o jego stylizacji. Lepiej nie pozostawiaj tej, jakże ważnej czynności, tatusiowi.

7. Zamów coś, co można jeść jedną ręką.

Może to być pizza, makaron, zupa, czyli wszystko czego nie trzeba kroić w trakcie jedzenia. Wszelkie wykwintne dania, gdzie musisz wykazać się umiejętnościami posługiwania się jednocześnie nożem i widelcem pozostaw sobie na inną okazję. No chyba że tata potrzyma Bąbelka…

8. Umiesz liczyć, licz na siebie.

Potrzyma, albo i nie, bo sam będzie zajęty konsumpcją. Zanim on zdąży wziąć widelec do ręki, ty już zjesz swoją porcję i do tego jeszcze nakarmisz dziecko.

8. Bądź przygotowana na każdą okoliczność.

Jesteś Madką, więc musisz być odpowiedzialna. No i zawsze masz w torbie pieluszkę, chusteczki nawilżane, nowe ubranko na zmianę dla Bąbelka. Nie zapomnij również o przebraniu dla siebie, trochę egoizmu jeszcze nikomu nie zaszkodziło.

9. Podziękuj za deser.

Wyjdzie ekonomiczniej, a przy tym z korzyścią dla Twojej sylwetki.

10. Ale kawy to sobie nie żałuj!

Coś Ci się od życia przecież należy, prawda?

Baw się dobrze, a przede wszystkim nie spinaj się!


*Tekst potraktuj z przymrużeniem oka jak większość na tym blogu!

 

Spread the love
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close
Close

Social Slider